krzysiekj, Zgorszyć się nie zgorszyłem, bo już nie takie rzeczy robiłem, znaczy się widziałem
Chodziło mi o to, że hamowanie dopływu krwi, rozciąganie i zadawanie bólu jakoś mnie nie kręci.
Jeśli chodzi o wiązanie, to tak, ale jakieś granice mam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum