12.07.2003
Drodzy rodzice,
Dzieciaki tótaj to strarzne kujony. Jedzenie jest do kitu. Szypkie
komputery to jedyna dobra rzecz tutaj. Uczymy się programowania. Północ
Środek nocy to najlepsza pora na programowanie, wienc nie ma ciszy
nocnej.
Kocham was, Billy.
Później były już tylko e-maile...
14.07.2003
Drodzy rodzice,
Obóz jest O.K. Ostatnio jedliśmy pizzę w środku nocy. Pozwalają nam
wybierać co chcemy do picia. Ja piję oczywiście Colę. Przy okazji, tutaj
mają lepsze fast foody niż w domu! Zaczynam się przyzwyczajać. Muszę
lecieć * czas na programowanie.
Kocham was, Billy.
P.S. Napisałem to w wordzie. Sprytne, nie? Potrafi sprawdzać
ortografię.
17.07.2003
Drodzy rodzice,
Nie martwcie się. Robimy to co zawsze robi się na obozach. Nocami
opowiadamy sobie historie o duchach w blasku monitora (zazwyczaj wtedy
ładuje się jakiś program). Nie mam za dużo opalenizny, bo nie wychodzę
na zewnątrz (w słońcu nie widać dobrze monitora). To na razie wszystko.
Kocham was, Billy :*
20.07.2003
Drodzy rodzice,
Nic mi nie jest. Dużo śpię. Jem też dużo. To jest najlepszy obóz na
świecie! )) Ostatnio wystraszyliśmy naczelnika nowym wirusem. Ale
był ubaw. Tak się wkurzył, że cały poczerwieniał ze złości. Fryderyk
mówi, że nic mu nie będzie. Możecie przysłać mi więcej pieniędzy?
Swoje wydałem na RAM i trochę czystych CD. A muszę jeszcze jakoś do was
dzwonić. Wiecie, że przez kompa można rozmawiać?
Kocham was, Billy.
30.07.2003
Drodzy rodzice,
Już nie potrzebuję pieniędzy na telefon. Znaleźliśmy sposób, żeby nie
płacić. Przepraszam, że nie pisałem * sporo się uczyłem. Teraz już
całkiem nieźle włamuję się do komputerów. To naprawdę proste! Włamałem
się do komputerów uniwersyteckich w mniej niż 15 minut. Fryderyk zrobił
to w 5, zaraz ma mi pokazać jak. Fryderyk mieszka ze mną w namiocie.
Jest bardzo mądry. Mówi, że nie powinienem już siebie nazywać Billy.
Chyba ma rację.
Podpisano, William.
02.08.2K+3
Drodzy rodzice,
Wielkie dzięki, że odwiedziliście mnie. Ale czemu byliście tacy smutni?
Wcale tak dużo nie przytyłem. A okulary to tak na niby. Wszyscy je tu
noszą. Ot, taki wymóg.
Myślałem, że będziecie dumni z mojego programu. Nawet na nim zarobiłem.
A wydawca przysłał mi czek na 30,000 $. Aha, zapłaciłem, za kolejne pół
roku obozu. Wrócę do was w lutym.
Z poważaniem, William.
P.S. Oto ja, w okularach ------------> 8)
06.08.2K+3
Rodzice,
Przestańcie traktować mnie jak dziecko. Zgoda -- fizycznie mam tylko 10
lat.
Ale to wy zachowujecie się jak dzieci próbując mnie porwać. Nigdy,
NIGDY tego więcej nie próbujcie. Pamiętajcie, że mam dostęp do waszego
banku (podać numer konta i ile tam uciułaliście?), pracy i komputerów
rządowych. Ja wcale nie żartuję. Ok? Przestaję też do was pisać *
to wasze ostatnie ostrzeżenie. Emocje w tej komunikacji drażnią mnie.
Z poważaniem, William.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum