Przychodzi pijany chłop do domu. Zamknął drzwi, i na cale gardło z progu
krzyczy:
- Przyszedleeeeeemm!
Ostrym ruchem nogi, zrzuca lewego buta, ten ulatuje w koniec korytarza,
potem, zrzuca prawego, który zostawiwszy na suficie ślad podeszwy, pada na
podłogę.
Silnie klnąc pod nosem, i czepiając się rękoma ścian, przechodzi do
kuchni,gdzie wywraca stół, taborety i bije naczynia.
- Ja k***wa przyszedlemmmm!
Następnie, przechodzi do pokoju, zrzuca z pólek wszystkie książki, wywraca
telewizor, bije kryształowa ważę.
I znowu na cale gardło:
- W domuuu jestemmm!
Przechodzi do sypialni, zrywa z lóżka przeccieradlo, rzuca je na podłogę i
depcze nogami.
- Przyszedleeemm... W domuuu jeestemmm!
Nareszcie opadłszy z sil, pada plecami na lóżko, i wzdycha:
- Jak zaje***ście być kawalerem....
Przed sądem toczy się rozprawa rozwodowa. Sędzina pyta powoda jaka jest przyczyna podjęcia przez niego tak ostatecznej decyzji.
- Wysoki Sądzie nie układa mi sie pożycie seksualne z powódką.
Wtem rozlega sie głos z sali rozpraw
- Wszystkim sie układa , tylko jednemu nie pasuje !
Sprawa w sądzie 13-letni Jasiu jest podejrzany o gwałt na dojrzałej 30 letniej kobiecie:
-adwokatka mówi do sędziego:
wysoki sądzie to jest fizycznie nie możliwe żeby taki mały chłopiec zgwałcił tak dojrzałą kobietę!
sędzia -proszę mi tu nie mówić żadnych naukowych teorii ,w sądzie liczą się dowody
Adwokatka podchodzi do Jasia zdejmuje mu spodnie bierze jego penisa w rękę i mówi:
- czy to maleństwo było by w stanie dokonać gwałtu?
a Jasio do niej:
- Niech pani go nie trzącha bo przegramy sprawę.
Lepper, Beger i Hojarska postanowili pójść na studia.... Po jakimś czasie się spotykają i opowiadają o swoich kierunkach:
- Ja to na prawo żem poszet - tyle oskarżeń, a ja nawet nie wiem o czym te adwokaty do mnie rozmawiajom, tom pomyślał - przyda sie prawo...- rzekł Wódz.
- Ja wybrałam żem......seksuologie....oj, Jędruś, ty wiesz, że ja to jak koń owies...- zatrzepotała rzęsami i halką Renia.
- Ja na politechnikę poszłam, k...wa, - zaciągnęła się fajkiem Hojarska.
- ???? Ochujałaś - po co ci politechnika?
- Najładniejsza jestem, k...wa, na roku!!!
Kiedy Jacek z Plackiem alias Lech z Jarkiem ukradli już księżyc,
na ich drodze stanęła czarownica z kotem na ramieniu.
Chłopcy wiedzieli już wtedy, że świadków przestępstwa trzeba się pozbywać.
Nie mieli tyle odwagi by zabić stojących im na drodze.
Dlatego Lech wziął czarownicę, a Jarosław kota..
Mały Jasio ogląda z wielkim zainteresowaniem swojego siusiaka
- Mamo czy to mój mózg?
- Nie synku, jeszcze nie....
Jasiu choć napijesz się ze mną wódeczki.
- Ależ tato! Ja mam 9 lat
- No co, ja ci pomogłem odrobić lekcje.
Kochanie może wybralibyśmy się na romantyczny spacer?
- A nie mogłeś sobie kupić tego piwa wracając z pracy?!
Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować.
Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
- Jedną, szefie.
- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby...
Konferencja, temat: "kariera zawodowa ,a wierność małżeńska", referent wygłasza:
- Pierwsze miejsce jeśli chodzi o zdrady małżeńskie zajmują lekarzeâ�Ś te nocne dyżury sprzyjają, kilka etatów naraz itd...
- Drugie miejsce.. to oczywiście artyściâ�Ś ciągle nowe role, plany, otoczenie...
- ...no a trzecie miejsceâ�Ś to właśnie ludzie tacy jak Państwo - uczestnicy konferencji, szkoleń, jeżdżący w delegację no i ...
Z sali odzywa się facet: protestuję! już od 20 lat wyjeżdżam i nigdy mi się to nie zdarzyło!
Na to głos z końca sali, wstaje facet i krzyczy:
- I właśnie przez takich ch**ów jak ty mamy trzecie miejsce! %-)
żona namówiła Kowalskiego aby poszli na sex party
Gdy dotarli na miejsce w mieszkaniu gdzie było wiele osób gaśnie światło i zaczyna sie orgia..
Po 5 min Kowalski nie wytrzymuje, zapala swiatło i mówi :
nie no kur*** trzeba ustalić jakieś zasady ja już trzy razy loda robiłem
Jaka jest definicja odważnego mężczyzny?
To facet, który wraca zalany w trupa do domu, przy tym koniecznie pokryty na całym ciele szminką różnych kolorów, pachnący damskimi perfumami, i który podchodzi do żony, daje jej soczystego klapsa w tyłek a potem mówi:
- Ty jesteś następna, grubasku...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum