Fajnie Musiała być niezła wyjebka tym wózkiem Nawet klatka się pogięła
Kiedyś z kumplem zrobiliśmy w trabancie klatkę, fotele kubełkowe, szelki i robiliśmy kontrolowane dachowania Zajebista sprawa. Tylko nie polecam w zwykłych samochodach tego robić
Wynajmowaliśmy lotnisko w Wawie (Bemowo) Znajomy był tam jako dowódca ochrony
moj kolega mial wypadek i w sumie gdyby nie kratka to by nie zyl. Dostal samochod od brata, ktory jezdzil nim w rajdach amatorskich. Mial kartke. No i jakos tak wyszlo ze scial slupa, tzn latarnie betonowa i jakby nie ta kratka to by bylo po nim.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum